zespolcfani.pl

Poznajcie nas trochę bardziej

Na co dzień każdy z nas robi coś innego – pracujemy, studiujemy, mamy swoje zajawki i obowiązki. Ale kiedy przychodzi czas grania, rzucamy wszystko i wskakujemy w nasz muzyczny świat.

Zespół Muzyczny cFani

Szymon

Szymon to nasz człowiek od klawiszy, harmonii i… pierwszego kontaktu. To właśnie z nim najczęściej rozmawiacie, kiedy dzwonicie w sprawie wesela – i nie bez powodu. Zawsze ogarnięty, konkretny, ale też z luzem, humorem i pełnym zaangażowaniem – jak trzeba, to odpowie na pytania, doradzi, pomoże poukładać plan imprezy i wszystko spokojnie wytłumaczy.

Na co dzień Szymon pracuje jako fizjoterapeuta, więc zna się na ludziach, relacjach i… rozładowywaniu napięcia 😉. A kiedy wchodzi na scenę – odpala klawisze, mikrofon i prowadzi całe wesele tak, żeby wszystko grało: muzycznie i organizacyjnie. Potrafi wyczuć moment, rozruszać gości, zażartować, a jednocześnie z klasą ogarnąć przebieg imprezy od A do Z.

Jeśli dzwonisz do cFanych – prawdopodobnie trafisz właśnie na niego. I możesz być spokojny – jesteś w dobrych rękach (dosłownie i w przenośni 😄).

Gucio

Gucio to nasz specjalista od klarnetu – nie tylko gra, ale żyje muzyką. Na co dzień występuje w zespołach regionalnych, z którymi zwiedza świat, pokazując kulturę i tradycję z najlepszej strony.

To człowiek, który potrafi zagrać tak, że ciarki przechodzą, a potem z uśmiechem opowie, jak wymienić poduszkę w klarnecie albo złożyć saksofon „na ślepo”. Gucio łączy profesjonalizm z totalnym luzem – na scenie daje czadu, a między numerami potrafi rzucić żartem, który rozkręca całą salę.

Bez jego klarnetu nasz klimat nie byłby tym samym – to właśnie ten dźwięk, który łączy biesiadę, folklor i nowoczesność w jedną muzyczną opowieść.

Arek

Arek to nasz gitarowy ninja – jak już złapie instrument, to odpływa w swój świat i… czasem trzeba go z niego ściągać 😄. Trochę zagubiony, trochę zamyślony, ale kiedy zaczyna grać – wszystko nagle wskakuje na właściwe tory. I to dosłownie, bo na co dzień Arek jeździ TIR-em po Europie, a zamiast playlisty z radia w głowie układa kolejne riffy.

Jego gitara nadaje brzmieniu zespołu charakter – od spokojnych, romantycznych nut po ostre wejścia, które podnoszą ciśnienie na parkiecie. Arek ma też wyjątkowe wyczucie chwili – wie, kiedy przyciszyć, a kiedy dorzucić ognia.

Czasem się gdzieś zawieruszy, ale jak już jest – to na 100%, z pełnym zaangażowaniem i własnym, niepodrabialnym stylem. Bez niego nie byłoby tej samej energii – ani tej muzycznej, ani tej… życiowej.

Piotrek

Piotrek to nasz basista i trochę taki „kontroler chaosu” w zespole. Czasem lubi się zdenerwować, ale to raczej taka szybka iskra, która zaraz gaśnie. W końcu wszyscy go lubimy – choć czasem trochę „po swojemu” 😄.

Na co dzień układa kostkę brukową – czyli wie, jak trzymać wszystko równo i na swoim miejscu. Podobnie jest z basem – zawsze precyzyjnie, ale z pazurem. Bez niego nie ma solidnego fundamentu, a z nim muzyka od razu nabiera mocy.

Po weselach chętnie przejmuje kierownicę – lubi wracać spokojnie, ale z poczuciem, że wszystko jest pod kontrolą. Jak coś pójdzie nie tak, to pewnie usłyszycie, jak trochę ponarzeka, ale i tak dowiezie nas na miejsce bez żadnych problemów.

Piotrek – nasz spokojny, ale nie do końca, basista, który trzyma wszystko w ryzach… 

Krystian

Krystian to nasz saksofonista – zawsze trochę zamyślony, trochę jakby duchem gdzieś indziej, ale jak przychodzi co do czego, to z jego saksofonu leci taka nuta, że aż ciarki przechodzą. Zakochany w muzyce, życiu i… chyba w miłości samej w sobie 😄.

Studiuje fizjoterapię, bo lubi pomagać ludziom – i może też dlatego jego granie ma w sobie coś kojącego. A jak nie gra i nie studiuje, to pewnie ogląda coś związanego z motoryzacją albo dłubie przy aucie – bo silniki i saksofony to jego dwa żywioły.

Krystian wnosi do zespołu nie tylko piękne brzmienie, ale też spokój, refleksję i… trochę romantycznego klimatu, który fajnie równoważy naszą chaotyczną energię.

Jarek

Jarek to nie tylko perkusista – to nasz zespołowy tata. W domu ma żonę i dwójkę dzieci, a na wyjazdach… jeszcze piątkę dorosłych dzieci do ogarnięcia, czyli nas. Cierpliwy, spokojny (z pozoru), ale jak trzeba – potrafi przywołać wszystkich do porządku jednym spojrzeniem.

Za bębnami daje rytm i trzyma całą ekipę w ryzach, a poza sceną? Mistrz żytka – nie tylko wie, kiedy polać, ale i komu, ile i jak, żeby wszyscy byli zadowoleni, a nikt nie przesadził 😄.

Z Jarkiem zawsze czujemy się jak „pod opieką” – bo niezależnie od sytuacji, wiadomo, że jest ktoś, kto ogarnie, przypilnuje i jeszcze rzuci jakimś tekstem, który rozwala wszystkich na łopatki.

Opinie

KONTAKT

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI

Masz pytania? Chcesz zapytać o wolny termin lub szczegóły współpracy?
Wypełnij formularz – odezwiemy się tak szybko, jak to możliwe!

Please enable JavaScript in your browser to complete this form.
Scroll to Top